Były szef CBA Paweł Wojtunik stwierdził przed komisją śledczą ds. VAT, że Biuro nie miało w swoich wytycznych walki z wyłudzeniami VAT. Wyraził jednak przekonanie, że tego typu przestępczość pojawiała się w różnych sprawach, nad którymi pracowało CBA.

Jak tłumaczył Wojtunik, w czasach gdy kierował on CBA - w latach 2009-2015 - akcent, także w wytycznych, położony był na korupcję na różnych szczeblach władzy. Ale sprawy dotyczące VAT też się pojawiały - stwierdził. "To, że CBA w wytycznych nie miało wskazania na VAT uważam za całkowicie zgodne z ustawą i kompetencjami Biura" - dodał.

Pytany przez szefa komisji śledczej Marcina Horałę, czy w czasach, gdy kierował Biurem pojawiały się sygnały z zewnątrz o dużych rozmiarach wyłudzeń VAT, Wojtunik odparł, że nie potrafi precyzyjnie odpowiedzieć, ale łatwo to sprawdzić, bo od 2010 r. wszystkie takie informacje były dokumentowane i rejestrowane.

Reklama

Wojtunik powiedział też, że "nie zapadła mu w pamięci" żadna rozmowa o problemie wyłudzeniach VAT z premierami Donaldem Tuskiem i Ewą Kopacz. Zaznaczył, że cały czas CBA prowadziło współpracę "na wysokim poziomie" z Głównym Inspektorem Informacji Finansowej. Jako CBA wielokrotnie inicjowaliśmy działania organów kontroli skarbowej - dodał.

Horała przytaczał opracowanie prokuratury w Białymstoku, według którego w latach 2008-2015 CBA prowadziło dziewięć postępowań i spraw ściśle związanych z wyłudzeniami VAT. "Skąd taka przepaść między aktywnością Biura wtedy, a dziś, gdy niemal codziennie pojawiają się informacje o zatrzymaniach ws. wyłudzeń VAT, dokonywanych przez CBA" - dociekał szef komisji.

Wojtunik stwierdził, że trudno mi się odnosić do relacji medialnych i dokumentów, których nie zna. Wyraził opinię, że część z tych spraw mogła być przekazana Biuru przez inne instytucje do realizacji tego typu zatrzymań. "Nie mam zaufania do dokumentów i opracowań tworzonych obecnie przez CBA, ponieważ jest ono służbą, która realizuje określone zadania i cele, również polityczne" - stwierdził.

Podkreślał też, że nigdy nie spotkał się z zarzutem, że spraw dotyczących VAT "powinno być więcej, czy jest ich mało". "Nie pamiętam, by w dokumentach i w kontaktach z parlamentarzystami ten problem był akcentowany jako zaniechany" - oświadczył. "CBA nie jest instytucją powołaną do przestępstw związanych z VAT" - dodał.