Mija pierwszy rok rządów Sebastiana Kurza. 32-letni konserwatysta pomimo koalicji ze skrajną prawicą bez większych przeszkód utrzymuje wysokie poparcie.
Kurz od wielu lat znajduje się w centrum austriackiej polityki. W poświęconych mu tekstach obok nazwiska najczęściej pada przymiotnik „najmłodszy”. Polityk Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) już jako 23-latek pełnił funkcję sekretarza stanu, a w wieku 27 lat objął austriacki resort dyplomacji.
Od roku Kurz sprawuje najważniejszą funkcję polityczną w kraju. Stanowisko kanclerza objął po udanej kampanii, w której ÖVP zdecydowało się nawet na usunięcie partyjnej nazwy z kart wyborczych. Głosujący w wyborach parlamentarnych, które odbyły się w październiku 2017 r., oddawali głos po prostu na „listę Kurza”. Chadecy zdobyli 31,5 proc. głosów i po dwóch miesiącach negocjacji ogłosili utworzenie koalicji ze skrajnie prawicową Wolnościową Partią Austrii (FPÖ), która w wyborach dostała 26 proc. głosów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.