PiS nie udało się przepychanie kolanem szkodliwej zmiany ordynacji wyborczej do europarlamentu – skomentował weto prezydenta Andrzeja Dudy Klub Jagielloński, który apelował o zawetowanie zmian. Prezydent podjął mądrą i potrzebną decyzję - uważa Klub.

W czwartek prezydent poinformował, że zawetował nowelizację Kodeksu wyborczego wprowadzającą zmiany w ordynacji do Parlamentu Europejskiego. Argumentował, że zmiany naruszyłyby zasadę proporcjonalności, wprowadzając faktyczny próg wyborczy na poziomie kilkunastu – a nie pięciu, jak stanowi prawo polskie i unijne – procent, co pozbawiłoby mniejsze ugrupowania reprezentacji, doprowadziłoby też do spadku zainteresowania wyborców i jeszcze niższej frekwencji.

"Mamy weto. Prezydent Andrzej Duda zdecydował się nie podpisywać ustawy o zmianie kodeksu wyborczego. Najbliższe wybory do Parlamentu Europejskiego w maju przyszłego roku odbędą się na starych zasadach" – powiedział w zamieszczonym na stronie Klubu materiale wideo członek zarządu KJ Piotr Trudnowski. "Prawu i Sprawiedliwości nie udało się przepychanie na wariata, przepychanie kolanem szkodliwej zmiany w ordynacji wyborczej, która wprowadzałaby w Polsce w tych konkretnych wyborach tak naprawdę polityczny duopol" – dodał.

Reklama

W przesłanym PAP pisemnym komentarzu Klub ocenił, że prezydent "podjął mądrą i potrzebną decyzję". "Wysłuchał strony obywatelskiej i mniejszych formacji, a takiej umiejętności wykraczania poza własne zaplecze polityczne Polacy zdają się oczekiwać od głowy państwa" – zaznaczył KJ.

Klub zwrócił uwagę, że "szanując orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego już nie da się zmienić ordynacji przed wyborami do PE". W ocenie KJ zmiany są potrzebne, ale dopiero na wybory 2024 r. "To zresztą byłby dobry zwyczaj, zmieniać prawo wyborcze dopiero na kolejne, a nie najbliższe wybory" – zaznaczył KJ.

Reklama

Klub zwrócił uwagę na zaangażowanie 5 tys. osób, które poparły petycję KJ w sprawie zawetowania ustawy. Trudnowski podkreślił, że Klubowi udało się "zbudować naprawdę egzotyczną koalicję". "Byli z nami politycy tak różni jak przedstawiciele Partii Razem i Prawicy Rzeczypospolitej, jak PSL i Kukiz '15" – dodał. Za wadę zawetowanej w czwartek nowelizacji Klub uznał także pośpieszne prace nad nią.

Przygotowany przez PiS projekt zmian w Kodeksie wyborczym trafił do Sejmu 22 czerwca. Pięć dni później Klub Jagielloński uruchomił petycję skierowaną do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Porozumienia, wicepremiera Jarosława Gowina i szefa SP Zbigniewa Ziobry o wycofanie się ze zmian w ordynacji.

Na początku sierpnia Klub wraz z Kukiz ’15, PSL, Partią Razem i Prawicą Rzeczypospolitej zaapelował do prezydenta o weto. W ubiegły poniedziałek KJ wziął udział w spotkaniu z prezydentem Dudą i przedstawił mu swoje argumenty.

Przeciw zmianom w ordynacji wyborczej do PE wypowiedział się, oprócz Klubu Jagiellońskiego i podpisanych pod petycją partii, także RPO, który wystosował pismo do prezydenta.