Protest ukraińskiego MSZ przeciwko wizycie czeskich polityków na Krymie

Rosyjscy żołnierze na Krymie
Rosyjscy żołnierze na KrymieShutterStock
30 lipca 2018

Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy ogłosiło zdecydowany protest przeciwko wizycie czeskich polityków na zaanektowanym przez Rosję Krymie - poinformowały w poniedziałek ukraińskie media.

Reprezentujący Komunistyczną Partię Czech i Moraw (KSCM) poseł do Parlamentu Europejskiego Jaromir Kohliczek i zasiadający w czeskim Senacie Jaroslav Doubrava z regionalnej partii Północni Czesi (Severoczeszi) przyglądali się w niedzielę defiladzie rosyjskich okrętów wojennych w Sewastopolu i spotkali się z miejscowymi deputowanymi.

Czeska delegacja, w której według portalu Nowyj Sewastopol są również wiceprzewodniczący KSCM Josef Skala i inni aktywiści, odwiedziła ponadto Bachczyseraj, Jałtę i międzynarodowy obóz dziecięcy Artek. Krym ma opuścić we wtorek.

Kohliczek powiedział krymskiemu portalowi, iż chce napisać szczegółowe sprawozdanie z wizyty, "by zwykli Czesi dowiedzieli się, że żyją tu wspaniali ludzie, że ich życie zmienia się na lepsze". Według Skali czeskie czynniki oficjalne są w niewoli nastrojów rusofobicznych, "ale Czesi już to zaczynają pojmować".

Senator Doubrava został w 2015 roku wciągnięty na ukraińską listę osób niepożądanych, ponieważ jesienią 2014 roku uczestniczył w charakterze obserwatora w wyborach zorganizowanych przez prorosyjskich separatystów w Donbasie.

Wizytę Doubravy i Kohliczka na Krymie ukraiński MSZ określił jako bezprawną, dodając, że wobec ich obu może zastosować "pełne spektrum sankcji". Według oświadczenia resortu Rosja "szuka na całym świecie polityków z obniżonym progiem politycznej higieny", którzy mogliby przyjeżdżać na Krym.

"Ci, którzy pomagają Rosji usprawiedliwiać jej zbrodnie, muszą zrozumieć, że są narzędziem w ręku Kremla, który chce z pomocą tych wizyt bezkarnie kontynuować represjonowanie, aresztowania, torturowanie i mordowanie Ukraińców oraz Tatarów krymskich na okupowanym Krymie" - głosi ukraiński protest.

Poproszony przez agencję CTK o skomentowanie protestu przewodniczący KSCM Vojtiech Filip uznał go za "przejaw braku demokratyczności obecnego reżymu ukraińskiego". Kijów nie jest w stanie uszanować podstawowych zasad funkcjonowania Europy - dodał. Jak zaznaczył, pobyt Kohliczka na Krymie nie jest oficjalną wizytą KSCM.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.