W poniedziałek nasz król podjął decyzję o sfinansowaniu tabletów ze specjalnym programem nauczania dla wszystkich szkół. Wszystko po to, by dzieci mogły się uczyć w domach.
System przewiduje test online, sprawdzający naszą wiedzę raz w miesiącu z każdego przedmiotu. W ten sposób każdy może się uczyć w swoim tempie i poświęcać więcej czasu na swoje zainteresowania i wspólną zabawę. Dzięki temu projektowi szkoły będą mogły być zamienione na szpitale. To konieczne, ponieważ rodzi się teraz bardzo dużo dzieci, a medycyna jest na tyle rozwinięta, że potrafi leczyć nawet bardzo chore maluchy jeszcze podczas ciąży. Dzieci, które mogłyby się nie urodzić lub być upośledzone rodzą się zupełnie zdrowe. Dzięki temu mamy są spokojne i chętniej zachodzą w ciąże.
Wtorek był bardzo ważny. Kardynał krakowski Jan Kowalski został wybrany głosami kardynałów spoza Europy, na papieża. W Europie właściwie nie ma już kardynałów, bo poza Polską niemal nie ma chrześcijan. Kardynał Kowalski przybrał imię Jan Paweł III. Mówił że jego autorytetem jest św. Jan Paweł II. Babcia opowiadała mi o nim i o tym, jak wspaniałym był człowiekiem. Wspominała także, że naszym krajem rządził kiedyś prezydent i rząd. Tłumaczyła mi, że to się nie sprawdziło, ponieważ politycy cały czas się kłócili. Z opowiadań wnioskuję, że król to lepsze rozwiązanie. Jest inteligentny i rozsądny.