Reklama

Sobotnia wizyta ministra kultury i dziedzictwa narodowego w regionie świętokrzyskim odbywa się w ramach kampanii Prawa i Sprawiedliwości "Polska jest jedna". Podczas spotkania z mieszkańcami Jędrzejowa Gliński powiedział, że "partia rządząca uważa, iż Polska powinna się rozwijać w kierunku ładu bardziej sprawiedliwego i zrównoważonego".

"Zarówno w sensie ekonomicznym, bo jesteśmy odpowiedzialni za tych słabszych, bo ostatnio często poruszana jest kwestia osób niepełnosprawnych. Nie unikamy odpowiedzialności i solidarności z tą grupą. Zapowiadaliśmy i dokonaliśmy olbrzymiego transferu środków od osób lepiej sytuowanych do grup gorzej sytuowanych. To jest nasza odpowiedzialność za to, żeby ten ład solidarnościowy w Polsce lepiej funkcjonował" – podkreślił minister.

"To ma także aspekt gospodarczy. Dzisiaj mówi się wyraźnie, że współczesna gospodarka, która jest efektywna to gospodarka dobrobytu. Musi ona zapewniać dobrobyt szerokim grupom społeczeństwa. Jeśli rozwija się tylko poprzez klasę wyższą, poprzez tworzenie się struktur oligarchicznych, jest gospodarką nieefektywną" – dodał.

Gliński podczas spotkania mówił o głównych założeniach programu przedstawionego tydzień temu przez premiera Mateusza Morawickiego. "To przede wszystkim program wiarygodny" – zapewnił wicepremier.

"Olbrzymie środki przekazujemy poza duże, silne miasta i aglomeracje. To polityka zrównoważonego rozwoju. Nasi poprzednicy mówili o tzw. rozwoju polaryzacyjno-dyfuzyjnym, czyli o inwestowaniu, wspieraniu dużych aglomeracji miejskich, a reszta miała z tego dyfuzyjnie skorzystać. To zupełny absurd, ponieważ w świecie naturalne czynniki rozwojowe są takie, że duże miasta się rozwijają w sposób naturalny. Mądry polityk powinien wspierać te miejsca i uruchamiać takie mechanizmy, które walczą z koncentracją wszystkiego w wielkich ośrodkach" – podkreślił Gliński.

Podczas konwencji PiS premier Morawiecki zapowiedział obniżenie podatku CIT dla małych i średnich przedsiębiorców z 15 proc. do 9 proc. "Obniżenie tego podatku z 19 do 15 proc. przyniosło więcej wpływu do budżetu. W tej chwili obniżamy do 9 proc., żeby wyzwolić tę przedsiębiorczość jeszcze w większym stopniu. Nie wiem czy to na pewno przyniesie więcej wpływów. My szacujemy, że być może będzie spadek w najbliższym czasie jeśli chodzi o przychód bezpośredni z CIT, być może o 0,5 mln zł w skali kraju. To nie jest tragedią w skali całego budżetu, ale na pewno spowoduje większy wzrost gospodarczy i polepszy sytuację samych przedsiębiorców" – zapewnił szef resortu kultury.

Gliński pochwalił także pomysł wprowadzenia wyprawki szkolnej w wysokości 300 zł dla każdego ucznia. "Nie może być tak, aby polskie dziecko z mniej sytuowanej rodziny czuło się gorzej od dzieciaka z trochę bogatszej rodziny. 300 złotych dla wielu rodzin to istotny zastrzyk gotówki przed nowym rokiem szkolnym"- zaznaczył.

Minister mówił także o głównych założeniach innych propozycji premiera rządu, który zamierza przeznaczyć 23 mld zł na program dla seniorów "Dostępność plus" oraz 5 mld zł na stworzenie nowego funduszu dróg lokalnych. "Program wchodzi w życie od połowy tego roku, a już do końca 2018 r. wydamy na ten cel 1,5 mld zł. W kolejnych latach około 2,3 mld zł będziemy przeznaczali tylko na drogi lokalne we współpracy z samorządami" – zapowiedział.

Gliński poruszył kwestię programu mieszkaniowego. Zaznaczył, że ok. 20 proc. Polaków nie jest zadowolona ze swoich warunków mieszkaniowych. "Stąd +Mieszkanie plus+, to bardzo trudny program. Aby można było budować w skali masowej mieszkania mniej więcej 2000 zł za metr i żeby można było je wynajmować z opcją wykupu, to nie jest proste do zrealizowania. Tego państwo nie zrobi. Muszą w to wejść deweloperzy. Państwo może operować kredytem, dostępnością do terenów. Ten projekt zaczęliśmy już realizować. W dwóch miastach w Polsce będą już oddawane takie mieszkania. Zobowiązaliśmy się do tego, że w przyszłym roku będzie budowanych 100 tys. mieszkań. Mam nadzieję, że ten program zostanie zrealizowany. Jeśli to się uda, to w jakiejś realnej perspektywie rozwiążemy problem mieszkań dla osób gorzej sytuowanych" – stwierdził Gliński, który zapowiedział też opodatkowanie wielkich galerii i centrów handlowych.

"Uzyskaliśmy wreszcie po 2,5 roku zgodę Komisji Europejskiej. Ci, którzy unikali opodatkowania stosując różnego typu prawnie dozwolone, ale wątpliwe moralnie, a na pewno wspólnotowo nie do zaakceptowania, sposoby unikania opodatkowania, będą musieli w większym zakresie płacić te obciążenia" - powiedział minister.

Gliński mówił także o "nieodpowiedzialnej polityce poprzedników, którzy doprowadzili do tego, że luka VAT-owska jest największa w Europie". "Nie można tak nieodpowiedzialnie prowadzić polityki. Nie wyobrażam sobie, aby Polacy oddali władzę naszym poprzednikom. Być może oddadzą ją komuś innemu niż nam (...). Staramy się być pokorni. Nie wyobrażam sobie jednak by oddali władzę takim gospodarzom, którzy tolerowali 50 mld zł luki VAT-owskiej. To nie do wyobrażenia, żeby mądry naród mógł coś takiego zrobić. Tę lukę. Udało się nam już w 50 proc. zatkać. Dzięki temu możemy realizować te wszystkie programy" – podsumował Gliński.

Po spotkaniu w Centrum Kultury wicepremier odwiedził jędrzejowskie Archiopactwo Cystersów. Po południu minister kultury rozmawiał będzie z mieszkańcami Wiślicy, gdzie weźmie też udział w spotkaniu "Pogotowie konserwatorskie dla Wiślicy". W godzinach wieczornych wicepremier Gliński spotka się z mieszkańcami Sandomierza, które odbędzie się na Zamku Królewskim.(PAP)

Autor: Janusz Majewski