Fijałkowski: PiS nie przewidział, że zewnętrzny koszt polityki historycznej będzie tak duży [WYWIAD]

Polska USA
To jeśli nasi dyplomaci usłyszeli, iż projekt ustawy jest dla drugiej strony nie do zaakceptowania, powinni wychwycić tkwiącą za tym brakiem akceptacji groźbę? ShutterStock
10 marca 2018

Rząd PiS prowadzi politykę historyczną, do której przykłada wielką wagę. Kwestia jej skutków zewnętrznych jest traktowana jako koszt zysków wyborczych. Może nikt nie przewidział, iż będą one tak wysokie - mówi w wywiadzie dla DGP Ryszard Fijałkowski, polski dyplomata w latach 1959–1993.

Dyplomaci mówią bardzo starannie i precyzyjnie. Oczywiście, jeśli potrzeba jakieś sprawy zagmatwać, to także potrafią to zrobić. Ale przede wszystkim bardzo precyzyjnie definiuje się przedmiot negocjacji, aby dla wszystkich było zrozumiałe, co leży na stole. Całkiem inną kwestią jest to, co chcą zrozumieć i jak zareagować politycy, oraz jak to przedstawić opinii publicznej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.