MON miało wybrać ich dostawcę do końca stycznia, ale na taki scenariusz nie ma co liczyć. Podpisanie umowy przed upływem kadencji wydaje się nierealne.
– Decyzja w sprawie wyboru partnera strategicznego w programie Orka zostanie podjęta w styczniu – zapowiadała pod koniec grudnia płk Anna Pezioł-Wójtowicz, do niedawna rzeczniczka resortu obrony. Jeszcze w maju wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki zapowiadał, że wybór dokonany zostanie w ciągu kilku tygodni. Ale szanse na to, że cokolwiek wydarzy się do końca stycznia, są minimalne. Obecnie w resorcie obrony trwa oczekiwanie na pojawienie się współpracowników nowego ministra Mariusza Błaszczaka i wróżenie z fusów, który z wiceministrów zostanie, a który pożegna się ze stanowiskiem.
Decyzja czysto polityczna