Autopromocja

HFPC: Inwigilacja dziennikarzy osłabia pozycję prasy jako kontrolera działań publicznych

Prasa
Tajemnica dziennikarska a inwigilacja dziennikarzyShutterStock
18 stycznia 2016

„Afera taśmowa” , która w 2014 roku ujrzała światło dzienne, doprowadziła do inwigilacji dziennikarzy odpowiedzialnych za śledztwo. Wobec siedmiu funkcjonariuszy, odpowiedzialnych za nielegalne podsłuchiwanie reporterów i ich rodzin, wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Helsińska Fundacja Praw Człowieka uzasadnia, że inwigilacja dziennikarzy to ingerencja w prawo do tajemnicy dziennikarskiej.

„HFPC pragnie podkreślić niedopuszczalność w państwie prawa nielegalnej inwigilacji dziennikarzy. Podsłuchiwanie rozmów dziennikarzy przez funkcjonariuszy organów ścigania może też oznaczać obejście gwarancji wynikających z tajemnicy dziennikarskiej, która jest niezbędnym elementem realizacji prawa do swobody wypowiedzi i wolności mediów” – czytamy w stanowisku.

HFPC swoje stanowisko opiera na przepisach Konstytucji RP, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz ustawy prawo prasowe. Ta ostatnia stanowi, że osobowe źródła informacji dziennikarskich są chronione prawnie. Tymczasem- w ocenie fundacji- dane, które otrzymały służby, mogły prowadzić do identyfikacji osób udzielających informacji dziennikarzom.

Za tym stanowiskiem stoją także przepisy kodeksu postępowania karnego. W myśl art. 180, osoby zobowiązane do zachowania w tajemnicy informacji niejawnych o klauzuli tajności „zastrzeżone” lub „poufne” lub tajemnicy związanej z wykonywaniem zawodu lub funkcji mogą odmówić zeznań co do okoliczności, na które rozciąga się ten obowiązek. Wyjątkiem jest wyłącznie zwolnienie z obowiązku zachowania tajemnicy dziennikarskiej przez sąd lub prokuraturę.
HFPC powołuje się także na orzecznictwo Europejskiego Trybunały Praw Człowieka, uzasadniając, że doszło do naruszenia podstawowych warunków korzystania z wolności prasy.

Fundacja jednocześnie przewiduje, że w wyniku takich działań, pozycja prasy jako kontrolera działań publicznych może ulec osłabieniu.
„Ze względu na społeczne znaczenie sprawy i niebezpieczeństwa związane ze stosowaniem podsłuchów wobec obywateli, wyniki postępowania powinny zostać podane do publicznej wiadomości” – wskazuje oświadczenie.

 
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.