Legendarny „Dar Młodzieży” został dopuszczony do użytku, choć remontowano go z naruszeniem zasad
„Dar Młodzieży” to pierwszy żaglowiec zbudowany w polskiej stoczni. Oprócz szkolenia młodych adeptów marynarki handlowej jest wykorzystywany do celów komercyjnych. Problem w tym, że fregata od lat pływa bez wymaganych przepisami napraw. A mimo to jest regularnie certyfikowana przez Polski Rejestr Statków – ustalił DGP.
– Chodzi o łączenia między nadbudową a pokładem. Od 2010 r. są one nieszczelne – twierdzi nasze źródło. Nie jest to usterka, która grozi zatonięciem. Ale jej naprawa jest wyjątkowo uciążliwa i skomplikowana. Trzeba zdjąć deski z pokładu i rozszalować wnętrze statku (usunąć izolację, obicia ścian itp.). Potem – usunąć uszkodzone części blachy i wstawić nowe, odpowiednio wyprofilowane. Następnie wykonuje się spawy. Spawanie musi być przeprowadzone przez wykwalifikowanego specjalistę, a jakość potwierdzona przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami. Bez tego Polski Rejestr Statków może zdecydować o wstrzymaniu przyznania klasy statku. A to ona decyduje o tym, czy i ile okręt zarobi na czarterze.