Nie spodziewałem się, że wątek powrotu Sherlocka rozrośnie się do takich rozmiarów. Scenarzyści nie mieli wyjścia i musieli do tego jakoś odnieść się w nowym sezonie. Liczba sposobów wybrnięcia z tej sytuacji jest bardzo ograniczona, a widzowie i tak oczekiwali czegoś niemal mistycznego - Benedict Cumberbatch odtwórca tytułowej roli w serialu "Sherlock"
W ostatnim sezonie pojawiłeś się w wielu przebojowych filmach. Mimo to mam wrażenie, że publiczność najchętniej ogląda cię w roli Sherlocka. Czujesz z tego powodu presję?
Coraz mniejszą. Teraz czuję się o wiele pewniej, kiedy wracam na plan serialu. Znacznie większą presję czułem, kiedy rozpoczynaliśmy prace nad drugą serią.
Co się zmieniło?
Przede wszystkim rozmiar przyczepy, w której się przebieramy! To najważniejsza różnica. A tak poważnie, teraz o wiele szybciej wchodzę w rolę Sherlocka. Chociaż nie ma co się czarować – to za każdym razem jest niezwykle trudne. Wbrew pozorom na co dzień nie jestem nim przecież.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.