Autopromocja

"Gotham" sezon 1. Mroczny klimat i nic więcej

"Gotham", sezon 1
"Gotham", sezon 1Media
9 grudnia 2015

Tylko dla najwierniejszych fanów Mrocznego Rycerza.

DVD Wyjściowy pomysł na „Gotham” jest kapitalny: pokazać początki służby policyjnej Jamesa Gordona oraz to, jak w mieście Batmana – który na razie jest młodym, osieroconym Bruce’em Wayne’em – rodziły się kariery komiksowych zbrodniarzy. Z wykonaniem niestety gorzej. Serial co prawda wygląda stylowo, ale niewiele więcej poza mrocznym klimatem ma do zaproponowania. Akcja – skupiająca się na Pingwinie budującym własne kryminalne imperium – rozciągnięta została aż na 22 epizody, nawiązania do mitologii Batmana często są zbyt mechaniczne i mało oryginalne, o ból głowy przyprawia wymyślona przez scenarzystów postać Fish Mooney władającej przestępczym podziemiem miasta. Świetnie za to sprawdza się szorstka relacja między Gordonem a znacznie bardziej doświadczonym (i skorumpowanym) sierżantem Bullockiem. Jednak po dziesiątkach znakomitych komiksów, po filmowej trylogii Christophera Nolana to zdecydowanie za mało, żeby przykuć uwagę na dłużej. Tylko dla najwierniejszych fanów Mrocznego Rycerza.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.