Sceny akcji są dla mnie najważniejsze, chcę, żeby były na tyle prawdziwe, na ile to możliwe – mówi reżyser, scenarzysta i producent serialu „Kontra: świeża krew” Michael J. Bassett
Podobno nieźle się bawisz, kręcąc „Kontrę”.
Zdecydowanie, choć nie jest to wbrew pozorom serial łatwy do napisania, bo mimo że w każdym sezonie mamy osobną historię, nową misję, to jednak wszystkie odcinki spaja fabularna nić.
Czy mógłbyś krótko przybliżyć serial widzom, którzy nie mieli z nim do tej pory do czynienia?
Akcja skupia się na Sekcji 20, która jest częścią brytyjskiego wywiadu i zajmuje się czarnymi operacjami, głównie walką z terroryzmem. To niewielka jednostka, wzorowana na prawdziwej, której MI6 nadało kryptonim „Increment”. Zajmuje się błyskawicznymi akcjami w różnych zakątkach świata: wchodzą, robią, co trzeba, i wychodzą. Philip Winchester i Sullivan Stapleton grają parę głównych agentów działających w Sekcji 20 i ich priorytetem jest właśnie skopanie tyłka temu czy innemu łotrowi. To serial utrzymany w klimacie kina lat 80., opowiadający o dobrych chłopakach wykonujących niebezpieczne misje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.