Przyjęcie do NATO dawało nadzieję, że Polska w końcu przestanie być krajem leżącym na wschód od Zachodu i na zachód od Wschodu.
"Kiedy 12 marca 1999 r. stałem obok premiera Jerzego Buzka na placu Józefa Piłsudskiego w momencie, kiedy po otrzymaniu wiadomości o podpisaniu w amerykańskiej miejscowości Independence traktatu zapewniającego Polsce członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim wciągano na maszt flagi Polski i NATO, nie mogłem oprzeć się poczuciu ogromnej wagi tego wydarzenia" – zapisał w eseju "Na drodze do NATO – okruchy wspomnień" Janusz Onyszkiewicz. Zastrzega jednocześnie: "byłoby trudno orzec, kto najbardziej się w tym zasłużył, natomiast wiem jedno – gdybyśmy jednak do tego NATO nie weszli, to odpowiedzialnym za to byłbym ja, jako minister obrony narodowej".
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.