Aby nie zabrudzić dywanu świeżą krwią, rozkładają na podłodze ręczniki, ze znudzonymi minami ganiają nieszczęsnych gości, próbując choćby na chwilę poczuć raz jeszcze dawny dreszczyk polowania
Kino już dawno ustaliło ponad wszelką wątpliwość, że kto jak kto, ale wampir nie ma klawego życia. Zderzenie z nowoczesnością może odebrać chęć do życia nawet i nieśmiertelnemu. Bo o ile umięśnionym przystojniakom i powabnym niewiastom o żurnalowych biustach z „Czystej krwi” swoisty coming out się przysłużył, tak ich kuzyni z wielkiego ekranu przeważnie ciągną jak emeryci od pierwszego do pierwszego. Nieznośna lekkość wampirycznego bytu okazuje się jedynie ciężarem spoczywającym na kilkusetletnich barkach. Codzienność (conocność?) upływa pod znakiem mozolnej rutyny i domowych kłótni, a z poszukiwania podniet dawno już niegdysiejsi królowie życia pozagrobowego zrezygnowali. Wampiry ludziom spowszedniały.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.