Kino jest snem, który możemy śnić z otwartymi oczami i w towarzystwie innych ludzi – mówi Antonio Piazza, współreżyser filmu „Salvo. Ocalony”
Włoski pisarz Leonardo Sciascia powiedział kiedyś, że „Sycylia jest kinem”. Jaki jest twój stosunek do filmów opowiadających o twoim regionie?
Paradoks polega na tym, że wiele spośród najsłynniejszych filmów o Sycylii – na czele oczywiście z „Ojcem chrzestnym” – zostało zrealizowanych przez obcokrajowców. Mnie najbardziej przekonujące wydają się stare filmy włoskie. Takie jak „Salvatore Giuliano” w reżyserii Franca Rosiego. To świetna opowieść, w której tematyka społeczna łączy się z głębokim zrozumieniem naszych realiów. Dziś Sycylia często pojawia się w popularnych włoskich serialach telewizyjnych, które charakteryzują się etyczną ambiwalencją. Wiele z nich wyraża dwuznaczny podziw wobec mafii.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.