Autopromocja

Kościół skradziony przez Rydzyka. Reportaże Marcina Wójcika

Manifestacja w obronie TV Trwam
Manifestacja w obronie TV TrwamShutterStock / ŁUKASZ PŁOCKI
2 kwietnia 2015

Kto mi ukradł Kościół? – zdaje się pytać Marcin Wójcik w świetnym zbiorze reportaży „W rodzinie ojca mego”

Pierwsza myśl o tej książce? Nie moje małpy, nie mój cyrk. Ale zaraz potem otrzeźwienie: jeśli przyjrzeć się ostatniemu ćwierćwieczu w historii Polski, wszystko przebiegało z grubsza zgodnie z przewidywaniami. Z jednym wyjątkiem. Tym wyjątkiem jest niezwykły sukces Tadeusza Rydzyka, jego wrogie przejęcie rozległych obszarów polskiego katolicyzmu, jego genialny instynkt w zagospodarowywaniu duchowych potrzeb i społecznych frustracji.

Zbiór reportaży Marcina Wójcika o Rydzyku, jego medialnych przedsięwzięciach, jego wyznawcach i wrogach, wydaje się ważny nie tylko dlatego, że jest inteligentnie skomponowany i dobrze napisany, lecz także ze względu na perspektywę – to punkt widzenia katolika, któremu skradziono Kościół, i który pragnie się dowiedzieć, kto, jak i dlaczego tego dokonał. Wójcik przepracował lata w „Gościu Niedzielnym”, najpopularniejszym polskim tygodniku, jako dziennikarz katolickich mediów mógł usłyszeć, zobaczyć i zrozumieć to, czego przeciętni przedstawiciele „cywilizacji śmierci” nawet nie biorą pod rozwagę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.