Sto twarzy Audrey Hepburn

"Audrey. 100 odsłon"
"Audrey. 100 odsłon"Media
22 stycznia 2013

Audrey Hepburn symbolem wyrafinowania stała się nie tylko za sprawą małej czarnej, którą nosiła z gracją w „Śniadaniu u Tiffany’ego”. Stąpała twardo po ziemi i nie poświęcała się pielęgnowaniu otaczającego ją mitu; aktorstwo traktowała przede wszystkim nie jako powołanie, ale zwyczajną, dochodową pracę. I gdy miała już dość, po prostu grywała rzadziej, aż wreszcie opuściła plan na dobre i poświęciła się działalności charytatywnej.

Życie wiodła burzliwe, dlatego też celniej niż słowa niezliczonych biografii esencję tego, kim była Audrey Hepburn, wyrazić mogą fotografie zgromadzone w dwóch albumach, które zostały wydane w ostatnich tygodniach.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.