To jego pierwszy oryginalny materiał od 10 lat. Czy „The Last Ship” powinien dopisać do listy wstydliwych dokonań Stinga, czy tych, z których może być dumny?
Jedenasty krążek „The Last Ship” to zapowiedź musicalu, który ma mieć premierę na Broadwayu w przyszłym roku. Będzie to opowieść o upadku przemysłu stoczniowego w Newcastle, czyli rodzinnych stronach Gordona Matthew Thomasa Sumnera. Siłą rzeczy więc nie brakuje w tej opowieści wątków biograficznych. Jeżeli mielibyśmy stworzyć listę pięciu rzeczy, których Sting powinien się wstydzić i tych słusznie napawających go dumą, to „The Last Ship” można przypasować do... obu kategorii.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
