Emiliana Torrini "Tookah" - recenzja

Emiliana Torrini "Tookah"
Emiliana Torrini "Tookah"Media
16 września 2013

Soundtrack na jesienne wieczory? Najnowsza płyta Islandki Emiliany Torrini „Tookah” nadaje się do tego idealnie.

Trudno się dziwić, że serwis Societeperrier.com uznał „Tookah” za jedną z najlepszych płyt na porę opadających liści i wiecznego deszczu. Torrini pochodzi przecież z TIslandii, mekki dla fanów rozleniwiającego, melancholijnego grania. Tam też nagrywała wydany właśnie album „Tookah”. Choć jak przyznała, pomysł na płytę zrodził się wtedy, kiedy... postanowiła jej nie nagrywać.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.