Soundtrack na jesienne wieczory? Najnowsza płyta Islandki Emiliany Torrini „Tookah” nadaje się do tego idealnie.
Trudno się dziwić, że serwis Societeperrier.com uznał „Tookah” za jedną z najlepszych płyt na porę opadających liści i wiecznego deszczu. Torrini pochodzi przecież z TIslandii, mekki dla fanów rozleniwiającego, melancholijnego grania. Tam też nagrywała wydany właśnie album „Tookah”. Choć jak przyznała, pomysł na płytę zrodził się wtedy, kiedy... postanowiła jej nie nagrywać.
Autopromocja
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.