"Władcy torrentów" to zbiór esejów poświęconych współczesnej telewizji i serialom. Szkoda tylko, że napisanych akademickim, hermetycznym stylem
Za recenzję "Władców torrentów" mógłby posłużyć esej „Przeciw estetyzacji” Samuela Nowaka zawarty w tej książce. Badacz zwraca w nim uwagę na próbę estetyzacji produktów telewizyjnych, która stała się domeną naukowców i krytyki filmowej. Z właściwym sobie ironicznym stylem Nowak punktuje teksty i założenia tych, którzy chcą wprowadzać rozróżnienie na programy wartościowe i te, którymi wstyd się zachwycać. Przypominając, że to widownia jest jedyną instancją, która feruje wyroki nad jakością, filmoznawców i krytyków odsyła do lamusa.
Jeśli przyznać Nowakowi rację, publikacja „Władców…” staje pod znakiem zapytania. Chociaż wiele w niej wartościowych tekstów, wątpliwość budzi adresat tej publikacji. Publiczność jej nie potrzebuje, ale jeśli nawet sięgnie poń przez ciekawość, może mieć duży problem z jej jasnością i przejrzystością – większość autorów posługuje się bowiem skomplikowanym stylem akademickim, tak jakby naukowy charakter publikacji taki właśnie język narzucał.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.