Poseł PO Borys Budka poinformował, że w środę odbędzie się spotkanie w związku z pracą zespołu opozycji nad zmianami w sądownictwie. Zapowiedział też, że opozycja odniesie się do propozycji prezydenta ws. reformy wymiaru sprawiedliwości.
Reklama

Wiceprzewodniczący PO poinformował w Polsat News, że "za chwil kilka" udaje się na spotkanie z posłanka Nowoczesnej Kamilą Gasiuk-Pihowicz i Krzysztofem Paszykiem (PSL) w związku z pracą zespołu zjednoczonej opozycji parlamentarnej nad zmianami w sądownictwie. Jak powiedział, celem spotkania jest przygotowanie konkluzji, "które będą dotyczyły konkretnych rozwiązań ustawowych".

Pytany, czy opozycja będzie rozmawiać z prezydentem Andrzejem Dudą na temat reform wymiaru sprawiedliwości, podkreślił: "jeżeli prezydent cokolwiek przedstawi, to my się do tego merytorycznie odniesiemy".

Według Budki dyskusja o reformie jest "przewrócona do góry nogami". "Ustawa o Sądzie Najwyższym to ostatni element tej układanki" - ocenił. Wiceszef PO jest zdania, że Polacy oczekują tego, aby skrócić czas postępowania sądowego, ale - jak mówił - "nie w Sądzie Najwyższym". "Liczę na pana prezydenta i jego ekspertów właśnie w tym zakresie" - dodał.

Zapowiedział, że opozycja zaproponuje prezydentowi zmianę kognicji, czyli tego, czym sądy się zajmują. "Jeżeli chcemy naprawiać wymiar sprawiedliwości, to zacznijmy od tego, co jest mankamentem" - postulował Borys Budka.

Prezydent Duda w lipcu zdecydował o zawetowaniu ustawy o Sądzie Najwyższym i nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zapowiedział też wtedy podjęcie własnej inicjatywy legislacyjnej w tym obszarze.

Budka pytany o wspólne listy opozycji w wyborach samorządowe zapewnił, że trwają rozmowy pomiędzy partiami. "My w parlamencie mamy szczęście, że pracą docieramy tę przyszłą koalicję"- powiedział. Jak dodał, jest przekonany, że to się uda.