Po rozwiązaniu umowy nie ma dotacji dla żłobka

żłobek
<p>Podmiot prowadzący klub dziecięcy złożył skargę na odmowę przez prezydenta miasta wypłaty celowej za październik 2021 r.</p>ShutterStock
3 sierpnia 2022

Właściciel klubu dziecięcego otrzymywał dotację na podstawie umowy podpisanej z miastem. Została ona jednak rozwiązana, gdy nie zgodził się na kontrolę. Samorząd nie złamał więc przepisów, odmawiając mu wypłacania pieniędzy – stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.

Podmiot prowadzący klub dziecięcy złożył skargę na odmowę przez prezydenta miasta wypłaty celowej za październik 2021 r. Wskazał, że jego placówka jest wpisana do rejestru żłobków i klubów dziecięcych i zgodnie z zapisami uchwały rady miasta w sprawie udzielania dotacji ma do niej prawo. Otrzymał jednak odpowiedź odmowną uzasadnioną tym, że nie ma podpisanej umowy na przyznanie dofinansowania. Zdaniem skarżącego taki warunek nie wynika ani z przepisów ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1324), ani ze wspomnianej uchwały radnych. Podkreślał, że dotacja, o którą się stara, ma charakter celowy, a jedynym wymogiem jej uzyskania jest objęcie opieką dzieci poniżej trzeciego roku życia i on go spełnił.

Prezydent miasta w odpowiedzi na skargę wniósł w pierwszej kolejności o jej odrzucenie (argumentował, że czynność odmowy wypłaty dotacji nie podlega rozpatrzeniu przez sąd administracyjny, bo nie wydaje się tu decyzji ani postanowienia), a w drugiej o jej oddalenie. Dodał, że umowa o udzielenie dotacji zawarta ze skarżącym została wypowiedziana przez miasto. Odmówił on bowiem poddania się kontroli, a umowa w takim przypadku przewidywała, że samorząd może ją rozwiązać.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.