Pożary składowisk. Co zmienia się w przepisach o odpadach

śmieci
Trzęsienie ziemi czeka też Inspekcję Ochrony Środowiska, a tym samym i przedsiębiorców. ShutterStock
8 sierpnia 2018

Wyższe kary, bardziej skomplikowane procedury przy wydawaniu zezwoleń i zaostrzone kontrole inspekcji ochrony środowiska wprowadzają najnowsze, czekające na publikację w Dzienniku Ustaw nowelizacje ustaw o odpadach i o inspekcji ochrony środowiska. To odpowiedź rządu na plagę pożarów miejsc składowania śmieci i szarą strefę w branży odpadowej. 

Na co przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę? Otóż magazynowanie odpadów możliwe będzie nie jak do tej pory przez trzy lata, a tylko przez rok. Wyjątek przewidziano tylko dla niezanieczyszczonej ziemi użytkowanej do budowy inwestycji liniowych, czyli np. nasypów, dróg czy linii kolejowych. Miejsca magazynowania śmieci i składowiska mają być też pod stałym nadzorem kamer. Monitoring wizyjny trzeba będzie wprowadzić w ciągu 6 miesięcy od publikacji ustawy. Znacznie trudniejsze niż do tej pory będzie też uzyskanie zezwolenia na zbieranie czy przetwarzanie śmieci. Przede wszystkim nie da się tego robić bez zabezpieczenia roszczeń wynikających z ewentualnego pokrycia kosztów usunięcia śmieci. Dotyczy to także resztek pozostałych po ewentualnym pożarze. A jeżeli magazynowanie ma dotyczyć więcej niż 3 tys. ton, to zezwolenie wyda nie starosta, lecz marszałek.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.