Reforma śmieciowego bałaganu niezgodna z konstytucją? Niektórzy zapłacą więcej za odbiór odpadów

śmieci
Zgodnie z projektem wskaźniki recyklingu miałoby też poprawić przymusowe odbieranie odpadów z nieruchomości niezamieszkałychShutterStock
22 listopada 2018

Porządkowanie rynku odpadowego w wykonaniu resortu środowiska może prowadzić do nadużyć w gminach i arbitralnie dzielić mieszkańców. Po zmianach jedni niesłusznie zapłacą więcej od drugich.

Najnowsze pomysły Ministerstwa Środowiska, które chce zerwać z fikcją segregacji śmieci w gminach, uszczelnić kulejący recykling i zbliżyć nas do unijnych wymogów, są w ogniu krytyki, od kiedy tylko przedstawiono je opinii publicznej. Ostatnio strzały padają jednak nie tylko ze strony samych zainteresowanych – czyli gmin i firm z branży – dla których zaproponowane regulacje oznaczają rewolucję w zarządzaniu odpadami. Do grona krytyków projektu nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2018 r. poz. 1454 ze zm.) dołączyło bowiem Ministerstwo Finansów, a także Rada Legislacyjna przy premierze.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.