Zatrzymane tiry z nielegalnie przewożonymi odpadami są dla wielu samorządów jak kukułcze jajo. Nowe przepisy każą się nimi zająć , a o dodatkowych funduszach nie ma mowy.
Po fali pożarów składowisk organy ścigania i inspektorzy ochrony środowiska wzmocnili kontrole i coraz częściej zaglądają pod plandeki ciężarówek, które przewożą odpady. Z wymiernym skutkiem. Tylko w zeszłym tygodniu policja z Łodzi przechwyciła cztery ciężarówki wypchane 100 tonami śmieci, które miały zostać zakopane na terenie byłej żwirowni w gminie Warta pod Sieradzem. Jak się dowiedzieliśmy, funkcjonariusze ustalili już firmę, która powinna odpowiadać za te odpady, i zgodnie z procedurami odesłali ciężarówki z powrotem, na koszt właściciela.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.