Zatrzymane tiry z nielegalnie przewożonymi odpadami są dla wielu samorządów jak kukułcze jajo. Nowe przepisy każą się nimi zająć , a o dodatkowych funduszach nie ma mowy.
Po fali pożarów składowisk organy ścigania i inspektorzy ochrony środowiska wzmocnili kontrole i coraz częściej zaglądają pod plandeki ciężarówek, które przewożą odpady. Z wymiernym skutkiem. Tylko w zeszłym tygodniu policja z Łodzi przechwyciła cztery ciężarówki wypchane 100 tonami śmieci, które miały zostać zakopane na terenie byłej żwirowni w gminie Warta pod Sieradzem. Jak się dowiedzieliśmy, funkcjonariusze ustalili już firmę, która powinna odpowiadać za te odpady, i zgodnie z procedurami odesłali ciężarówki z powrotem, na koszt właściciela.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)