Gmina może ograniczyć liczbę zjazdów z drogi, nawet jeżeli mieszkańcowi się to nie podoba

budowa drogi
<p>Sprawa dotyczyła uchwały rady miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (m.p.z.p.).</p>Shutterstock
14 listopada 2021

Bezpieczeństwo na drogach publicznych jest ważniejsze niż indywidualny interes właściciela nieruchomości – wynika z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sprawa dotyczyła uchwały rady miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (m.p.z.p.). Mieszkaniec zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu w zakresie, w jakim ustalała zasady modernizacji, rozbudowy i budowy systemów bezpośredniej komunikacji dla działek budowlanych zlokalizowanych przy jednej z ulic. Podniósł, że gmina nie mogła w uchwale ustalić, iż bezpośrednia obsługa komunikacyjna działek budowlanych prowadzona będzie z dróg niższych klas lub wewnętrznych, z wyłączeniem niektórych terenów. Według niego rada mogła ustanowić jedynie ogólne zasady, gdyż kompetencje do szczegółowego ustalania lokalizacji zjazdów z dróg należą do zarządcy drogi. Tylko on jest upoważniony do oceny technicznych i infrastrukturalnych możliwości dostępu do drogi publicznej z terenu przyległej do niej nieruchomości z uwzględnieniem obowiązujących zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Pozostało 68% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png