Dane osobowe właścicieli nieruchomości to łakomy kąsek dla kandydatów na radnych w wyborach samorządowych. Ale ich wykorzystanie do agitacji jest niezgodne z prawem.
Przed oficjalnym rozpoczęciem kampanii wyborczej kandydaci na radnych i na włodarzy w jednostkach samorządu terytorialnego zastanawiają się, jak dotrzeć do potencjalnych wyborców. Wydawać by się mogło, że mogą w tym celu skorzystać z informacji zawartych w elektronicznych księgach wieczystych (EKW). Dzięki temu dotarliby z imienną reklamą do właścicieli nieruchomości położonych w swoim okręgu i być może uzyskali mandat. Czy rzeczywiście w tak prosty sposób można uzyskać dane osobowe i wykorzystać je w innym celu?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.