Zamierzam zbudować fermę drobiu na terenie swojej nieruchomości. Dowiedziałem się, że przedsiębiorca, chcąc prowadzić tego typu działalność na dużą skalę, musi uzyskać na to zgodę po przeprowadzeniu strategicznej oceny oddziaływania na środowisko. Obawiam się, że mogę nie dostać pozwolenia na zbudowanie wystarczająco dużej fermy. Ostatnio ktoś podpowiedział mi, że jednym ze sposobów obejścia obowiązku sporządzenia takiej oceny jest podzielenie inwestycji i uzyskanie osobnych pozwoleń na kilka odrębnych podmiotów. Podobno wystarczy, bym zarejestrował kilka spółek i każda z nich zyska odrębną decyzję. Wskazują to przykłady z praktyki. Czy takie działanie jest jednak dozwolone?
Nie. Dzielenie jednego przedsięwzięcia na kilka mniejszych (tzw. salami slicing) w celu uniknięcia konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (dzięki temu, że owe mniejsze przedsięwzięcia nie przekraczają ustawowych progów) jest niedopuszczalne. Wynika to zarówno z orzecznictwa krajowego, jak i z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (por. np. wyrok w sprawie C-142/07 z 25 lipca 2008 r. i w sprawie C-2/07 z 28 lutego 2008 r.). Trybunał stwierdził m.in.: „Celu regulacji nie wolno omijać poprzez dzielenie przedsięwzięć, ponadto nieuwzględnienie ich łącznego rezultatu nie może skutkować w praktyce wyłączeniem ich w całości z obowiązku poddania ocenie, wówczas gdy rozpatrywane łącznie mogą wywierać znaczące skutki na środowisko naturalne”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.