To już pewne, że od 1 stycznia 2026 r. na mapie Polski pojawi się sześć nowych miast. Jedna gmina zmieni swoją nazwę. Rząd zgodził się też na dziesięć zmian granic pomiędzy gminami i miastami. Część z nich budzi kontrowersje.
Kontrowersyjne zmiany granic gmin
Nie było zgody między tymi, którzy wnioskowali o poszerzenie swoich terenów, a tymi, którzy zostaną go pozbawieni. Oliwy do ognia dolało MSWiA. Najpierw zadeklarowało zablokowanie wszystkich wniosków, przy których nie było obopólnej zgody samorządów, żeby na trzy dni przed upływem terminu na podjęcie decyzji, rekomendować część z nich. To wywołało protesty niektórych samorządów i gorące negocjacje w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
Ostatecznie w całości odrzucono np. wniosek Olsztyna o przejęcie terenów gminy Purda. Z kolei w przypadku wniosku Słupska w stosunku do Kobylnicy – ograniczono przejmowane tereny. Podobnie, jeśli chodzi o zmianę granic pomiędzy miastem a gminą Ustka. Gmina Chełm ma natomiast odzyskać od miasta tereny, które zostały włączone w jego granice w 2023 r.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.