Reforma oświaty: PiS powtórzy błędy rządu AWS-UW?

szkoła
Szybko okazało się, że projekt ekspresowego wprowadzania gimnazjów budzi wiele kontrowersji nie tylko wśród polityków, ale też wśród rodzicówShutterStock
13 listopada 2015

Dzisiejsze czołówki gazet dotyczące zmian oświatowych wytykają politykom te same błędy, które popełniali ich poprzednicy, wprowadzając gimnazja.

Co tak naprawdę robią urzędnicy MEN, ogłaszając wielką reformę edukacyjną, w wyniku której mają powstać całkiem nowe szkoły? Zmieniają struktury i szyldy. Mnożą administrację, bo ile gimnazjów, tyle będzie nowych dyrekcji. Tworzą nową formę, zaś o tym, co najważniejsze, czyli o treści reform, wypowiadają się w sposób – delikatnie mówiąc – niespójny” – tak reformę gimnazjalną, którą prowadził rząd AWS-UW, podsumowywała pod koniec 1998 r. „Polityka”. Dobre intencje, twarde decyzje, burzliwe protesty, a w efekcie – pierwszy dzwonek jak zwykle i pospieszne łatanie dziur w reformie. Jeśli przyjrzeć się, jak wprowadzanie nowych szkół relacjonowała prasa, można dojść do wniosku, że styl reformowania oświaty w Polsce w ogóle się nie zmienił. Nagłówki można by bez problemu kopiować i do dzisiejszych czasopism.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.