Badanie PIRLS, czyli szóstka z literek dla polskich uczniów

szkoła
Polska praktyka dydaktyczna odbiega od światowej. Uczniowie rzadziej niż ich rówieśnicy z innych państw czytają na lekcjach teksty popularnonaukowe, ale także użytkowe, jak prasa, ulotki albo powieściShutterStock
6 grudnia 2017

10-letnie dziewczynki czytają dobrze i ze zrozumieniem. Chłopcy, choć gorsi od koleżanek, wypadają lepiej niż ich koledzy z innych państw.

Wyniki badania PIRLS zorganizowanego przez Międzynarodowe Towarzystwo Oceniania Osiągnięć Szkolnych uplasowały polskich czwartoklasistów na wysokim szóstym miejscu wśród 50 krajów w nim uczestniczących. Zaledwie o kilka punktów wyprzedziła nas Finlandia, a istotnie lepsze wyniki miały tylko dwa kraje: Rosja i Singapur. Autorzy badania wzięli pod lupę umiejętności 287 tys. uczniów. Z Polski było ich 4,4 tys. z 148 podstawówek. Sprawdzano, czy uczniowie m.in. umieją wyciągać logiczne wnioski z tekstu, czy umieją interpretować zdarzenia, a także wytłumaczyć psychologiczne postawy bohaterów. Okazało się, że nasi uczniowie lepiej sobie radzą z interpretowaniem i ocenianiem tekstu niż z wyszukiwaniem informacji i bezpośrednim wnioskowaniem, choć również te umiejętności są na przyzwoitym poziomie.

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.