Dziennik Gazeta Prawana logo

Mirowska-Łoskot: American dream nie na koszt państwa. Pozostaje polski zaścianek

Studenci, którzy narobili sobie apetytu na darmowe studia na Harvardzie czy Oksfordzie, mogli się gorzko rozczarować. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zrezygnowało z programu „Studia dla wybitnych”. Ale, trzeba przyznać, nie bez walki. Niewykluczone, że pozornej.


Nowy rząd miesiąc od uruchomienia programu najpierw zadecydował o jego zawieszeniu. Argumentował, że w obecnej postaci może on przysporzyć więcej szkód niż pożytku – Polska może bowiem na własne życzenie i za własne pieniądze pozbyć się najzdolniejszej młodzieży. Resort wskazywał, że ta decyzja pozwoli wypracować lepsze procedury i zasady przyjmowania wniosków oraz kierowania na studia w ramach programu. – Dotychczasowe działania nie zostaną zaprzepaszczone – zapewniał resort. Była szansa, że nową jego formułę ministerstwo wypracuje jeszcze w tym roku. Jednak ostatnio uznał, że programu uratować się nie da, bo... jest on obarczony nieusuwalnymi wadami. Zatem ci, którzy planowali na koszt budżetu państwa skorzystać z możliwości wyjechania na zagraniczne uczelnie z czołówki rankingu szanghajskiego, na razie muszą obejść się smakiem i odstawić to marzenie na półkę z napisem „Niezrealizowane”. Resort nauki twierdzi, że jeszcze programu definitywnie nie zamyka; może zamiast stypendiów będzie udział kredytów?

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.