Edukacja seksualna czy seksualizacja; lekcja z telefonem czy bez – przedstawiamy pomysły partii na zmiany w szkołach. Po obu stronach sceny politycznej są zwolennicy radykalnych rozwiązań.
Wczoraj pisaliśmy o planach na zdrowie. Dziś edukacja: spytaliśmy o to, czy powinno się zakazać smarfonów w szkołach, kto powinien rządzić placówkami edukacyjnymi – minister czy samorząd, oraz co z dostępem do edukacji seksualnej. Szczegółowo odpowiedziała nam opozycja. Rzecznik PiS Rafał Bochenek przekonuje natomiast, że program wyborczy partia ogłosi dopiero we wrześniu. Choć już wiele można wywnioskować z wypowiedzi polityków tej opcji. Co istotne, po obu stronach sceny politycznej są zwolennicy radykalnych rozwiązań.
Technologia tak, smartfony niekoniecznie
– Te urządzenia w czasie lekcji powinny być zakazane – ucina Miłosz Motyka, rzecznik PSL.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.