Sąd Najwyższy USA odrzucił w poniedziałek apelację szkoły z Północnej Karoliny, która wymagała, by uczennice nosiły wyłącznie spódnice. Tym samym w mocy pozostały wcześniejsze orzeczenia sądów, które uznały, że obowiązkowe spódnice łamią 14. poprawkę do Konstytucji, zapewniającą równość wobec prawa.

Szkoła należy do tzw. "charter schools" - bezpłatnych dla rodziców, finansowanych w tym samym zakresie co szkoły publiczne przez władze stanowe i bardzo zróżnicowanych pod względem ambicji, metod nauczania, programu i filozofii. Dla organu prowadzącego szkołę w Leland ważna była "tradycyjna i oparta na wartościach edukacja". Narzucenie dziewczynkom spódnic miało - zdaniem założyciela - służyć "budowaniu rycerskości i traktowaniu kobiet jako kruchego naczynia, którym mężczyźni mają się opiekować" - poinformowała agencja Reutera.

Sąd w Richmond nie podzielił opinii założyciela i uznał narzucenie dziewczynkom spódnic za łamanie praw gwarantowanych konstytucją. Wymaganie spódnic - orzekł sąd - wpaja dzieciom konieczność nierównego traktowania, co niesie dla dziewczynek niedobre konsekwencje.

Prawnicy argumentowali, że szkoła obarcza uczennice wymaganiami, których oszczędza chłopcom, uniemożliwia im niektóre rodzaje aktywności fizycznej, zmusza do przyjmowania niewygodnej pozycji i niepotrzebnie odwodzi ich uwagę od nauki. (PAP)

os/ mms/