W tym roku zamierzam podjąć studia. Sprawdziłem, że nawet teraz niektóre uczelnie rozpoczynają rekrutację, mimo że wyniki egzaminu dojrzałości będą znane dopiero w lipcu. Już wiem, na jakim kierunku chciałbym się kształcić – pisze pan Andrzej. – Nie wiem jednak, czy uda mi się zaliczyć wszystkie przedmioty na maturze. Zastanawiam się, czy uczelnia będzie mogła przeprowadzić dodatkowe egzaminy wstępne dla kandydatów, którzy mają mało punktów z przedmiotów na poziomie rozszerzonym. Czy jeżeli nie zdam któregoś z egzaminów na maturze i tak będę mógł rozpocząć naukę na uczelni, np. pod warunkiem że zaliczę ten przedmiot w kolejnym roku – pyta czytelnik
Już teraz maturzyści, którzy zamierzają kontynuować naukę w szkole wyższej, mogą sprawdzić, które uczelnie mają dla nich najciekawszą ofertę. Można też wstępnie się zarejestrować. Ci jednak, którzy nie mają pewności, czy zdadzą obowiązkowe egzaminy maturalne, lepiej by poczekali z płaceniem za uczestnictwo w naborze. Uczelnie publiczne mogą bowiem naliczać opłaty za każdy wybrany fakultet, a wynoszą one zazwyczaj kilkadziesiąt złotych (patrz ramka). Jeżeli ktoś aplikuje na kilka kierunków, opłaty sięgną setek złotych. Część uczelni ustala jednak tylko jedną opłatę za rekrutację na kilka fakultetów. Niektóre wydziały gwarantują, że przyjmą również na studia te osoby, które nie zaliczą wszystkich wymaganych przedmiotów, pod warunkiem że uzupełnią te braki w kolejnym roku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.