Mazanec: Daleka droga od A do B

Mirosław Mazanec
Mirosław MazanecDziennik Gazeta Prawna
26 sierpnia 2015

Wszyscy znamy powiedzenie o tym, że skoro powiedziało się A, trzeba powiedzieć B. Wszyscy, prócz polityków. Oni znają je w innej wersji: skoro powiedziało się A, to zaraz trzeba to A odwołać. Wydawać by się mogło, że od literki A do B jest tak blisko. Niestety dla nich jest to odległość nie do pokonania.

Nie siedzę w ich głowach (na szczęście), ale z ich działań można wnioskować, że coś takiego jak państwo i jego ciągłość nie występuje. Owszem, są stwierdzenia brzmiące podobnie, jednak znaczące zupełnie coś innego. Na przykład „nasze państwo” albo „ich państwo”. I takim rozumowaniem kierują się w swojej codziennej działalności. W tym bałaganie staramy się funkcjonować my – społeczeństwo. I wciąż dostajemy po głowie.

Pozostało 64% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.