Resort edukacji nie wyklucza, że w przyszłości zostanie wprowadzony próg zdawalności na dodatkowym obowiązkowym egzaminie dojrzałości. Na razie jednak nie planuje takich zmian. Takie wnioski płyną z wczorajszego posiedzenia podkomisji stałej ds. jakości kształcenia i wychowania. Rozpatrzyła ona informację ministra edukacji na temat przebiegu i wyników tegorocznych egzaminów zewnętrznych oraz planowanych zmian w systemie.
Posłowie rozważali podwyższenie progu zdawalności matury, który obecnie wynosi 30 proc. – Na egzaminie zawodowym obowiązuje 50-proc. próg i warto rozważyć, czy taki sam powinien dotyczyć matur – stwierdził poseł Dariusz Piontkowski (PiS). – Rozumiem, że na początku wprowadzania systemu nie chciano sprawy komplikować, dlatego został on tak nisko wyznaczony, ale teraz można by je wyrównać – dodał.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.