Gimnazjaliści zdawali wczoraj pierwszą część egzaminu. Testowano ich z historii i wiedzy o społeczeństwie. W tym tygodniu czeka ich jeszcze sprawdzian z polskiego, matematyki i przedmiotów przyrodniczych. Jak wynika z prognoz, liczba osób, które osiągną maksymalną liczbę punktów, średnią czy też tę najmniejszą, będzie prawie taka sama jak w zeszłym roku.
Co roku trudność testów jest dostosowywana do wiedzy zdających. Metoda jest prosta: przed właściwym egzaminem sprawdza się za pomocą testu próbnego poziom wiedzy gimnazjalistów. Jeżeli okażą się gorsi od poprzedniego rocznika, zmniejsza się wymagania. Tak by wyniki pozostały na podobnym poziomie. Efektem ubocznym jest to, że nie da się porównywać wyników egzaminów rok do roku. I trudno powiedzieć, czy dany rocznik był lepszy, czy gorszy od poprzednich, ani stwierdzić, czy szkoła lepiej uczy, czy nie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.