Więcej pieniędzy z budżetu nie przekłada się na zwiększenie oferty z dodatkowymi zajęciami dla dzieci. Rzecznik Prawa Rodziców postuluje określenie ich liczby w rozporządzeniu.
Od stycznia samorządy dostają z publicznej kasy więcej pieniędzy na naukę w przedszkolach. Na sześciolatki trafiło ponad trzy razy więcej środków niż w ubiegłym roku. W przeliczeniu na jedno dziecko jest to 4,3 tys. zł. Na pozostałe maluchy gminy również otrzymują wsparcie – ok. 1,4 tys. zł na przedszkolaka. Mimo to wzrost nakładów nie przekłada się na liczbę i zakres oferowanych dodatkowych zajęć. Potwierdza to sonda DGP przeprowadzona w około 100 samorządach. Na przykład Skarżysko, Szczytno, Głuchów nie planują zwiększenia liczby zajęć. Również w bydgoskim magistracie bardziej skupiono się na zapewnieniu miejsc w przedszkolach dla wszystkich dzieci, niż sfinansowaniu ekstra nauki. Kraków na dodatkowe zajęcia przeznaczy na jedno dziecko 25 zł miesięcznie, czyli tyle samo, co obecnie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.