Do dyrektora przedszkola, szkoły lub placówki należy zarówno decyzja o organizacji pracy nauczycieli w okresie zawieszenia działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej, jak i sposobie realizacji gotowości do pracy - wyjaśnia MEN.
przy czym przez pierwsze dwa dni podstawówki i przedszkola mają obowiązek prowadzić działalność opiekuńczą - wynika z rozporządzenia ministra edukacji w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, opublikowanego w środę wieczorem w Dzienniku Ustaw.
Według Związku Nauczycielstwa Polskiego rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania szkół i przedszkoli jest nieprecyzyjne jeśli chodzi o to, czy nauczyciele mają przychodzić od poniedziałku do pracy.
Komentując dla PAP stanowisko ZNP , że od poniedziałku, 16 marca, i są w gotowości do wykonywania pracy. Wskazała, że ustalone na podstawie Kodeksu pracy (art. 81 § 1 Kodeksu pracy).
"Do decyzji dyrektora przedszkola, szkoły lub placówki należy zarówno decyzja o organizacji pracy nauczycieli w okresie zawieszenia działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej, jak i sposobie realizacji gotowości do pracy" - zaznaczyła Ostrowska. Dodała, że "" i "".
"Dyrektorzy przedszkoli, szkół i placówek są obowiązani do świadczenia pracy. W tym okresie " - zaznaczyła Ostrowska.
Informując o wystąpieniu ZNP do ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego rzeczniczka prasowa ZNP Magdalena Kaszulanis podała, że rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania szkół przedszkoli i placówek oświatowych w związku z koronawirusem jest różnie interpretowane.
"Okazało się bowiem, że część dyrektorów zamyka od poniedziałku szkoły i przedszkola, nauczyciele z tych placówek mają być w gotowości albo pracować zdalnie. " - powiedziała PAP Kaszulanis. "Zwróciliśmy się więc do ministra - jeśli intencją rządu była prewencja i profilaktyka - o takie doprecyzowanie przepisów, aby były one jednoznaczne i sytuacja nauczycieli w całym kraju taka sama" - wyjaśniła.
Rzeczniczka ZNP zwróciła też uwagę, że w rozporządzeniu jest mowa o zawieszeniu zajęć dydaktycznych. "Sformułowanie zawieszenie - według części nauczycieli i dyrektorów - uniemożliwia realizowanie podstawy programowej. Stąd pytanie czy jeśli chcieliby realizować podstawę za pomocą różnych platform e-learningowych, czy innych narzędzi dostępnych w internecie, to będzie to zgodne z prawem, czy będzie naruszać zapisy rozporządzenia" - wskazała Kaszulanis.
"Nauczyciele pytają, czy jeśli za pomocą dziennika elektronicznego proszą rodziców o to by dzieci wypełniły konkretne ćwiczenia, czy rozwiązały konkretne zadania, to jest to realizacja podstawy programowej, czy nim nie jest. Dlatego prosimy o doprecyzowanie tych kwestii" - dodała.
Zgodnie z rozporządzeniem ograniczenie funkcjonowania jednostek systemu oświaty dotyczy publicznych i niepublicznych przedszkoli i innych form wychowania przedszkolnego, szkół wszystkich typów, placówek oświatowo-wychowawczych, placówek kształcenia ustawicznego oraz centrów kształcenia zawodowego, placówek artystycznych, placówek zapewniających opiekę i wychowanie uczniom w okresie pobierania nauki poza miejscem stałego zamieszkania i kolegiów pracowników służb społecznych.
Przez pierwsze dwa dni, czyli w czwartek i piątek, przedszkola, szkoły podstawowe i szkoły artystyczne realizujące kształcenie ogólne w zakresie szkoły podstawowej, z wyjątkiem szkół podstawowych dla dorosłych, są
W przypadku szkół prowadzących kształcenie zawodowe zawieszenie dotyczy również zajęć realizowanych w ramach praktycznej nauki zawodu organizowanej przez szkołę. Do praktycznej nauki zawodu młodocianych organizowanej przez pracodawcę, który zawarł z nimi umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego, stosuje się przepisy prawa pracy.
Z kolei w przypadku turnusów dokształcania teoretycznego młodocianych pracowników w ramach przygotowania zawodowego młodocianych, organizowanych w szkołach prowadzących kształcenie zawodowe i centrach kształcenia zawodowego zawieszenie tych turnusów następuje na okres od 16 do 25 marca.
: przedszkoli i szkół specjalnych zorganizowanych w podmiotach leczniczych i jednostkach pomocy społecznej oraz funkcjonujących w specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych, szkół specjalnych funkcjonujących w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i młodzieżowych ośrodkach socjoterapii, a także szkół w zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich oraz szkół przy zakładach karnych i aresztach śledczych.
Rodzice dzieci uczęszczających do placówek, w których zajęcia nie będą zawieszone, mogą zdecydować o pozostaniu dzieci w domu. Podobnie mogą zrobić rodzice dzieci z niepełnosprawnością intelektualną i niepełnosprawnościami sprzężonymi.
Minister edukacji Dariusz Piontkowski w środę na konferencji prasowej podkreślił, że decyzja o czasowym zamknięciu placówek oświatowych ma zapobiec szybkiemu rozprzestrzenianiu się wirusa.
"Jeśli chodzi o nauczycieli, to oni - zgodnie z Kodeksem pracy - będą w gotowości do pracy, natomiast nie będziemy wymagali, żeby przychodzili do szkoły. Będziemy natomiast apelowali o to, aby zgodnie z tym, co mówił minister zdrowia, także zapewnili uczniom pewne możliwości kształcenia" - mówił Piontkowski. Wśród alternatywnych sposobów kształcenia wymienił platformy cyfrowe, e-learningowe czy prace zdalne.
Łącznie w Polsce od 4 marca, czyli od dnia, gdy poinformowano o pierwszym przypadku w kraju, W czwartek odnotowano . To pacjentka, która hospitalizowana była w Poznaniu. Jej stan był ciężki, cierpiała też na inne choroby. Obecnie osoby, u których wykryto tę chorobę, przebywają m.in.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu