Chodzę do ostatniej klasy technikum. Przyznaję, że ubieram się trochę ekscentrycznie, noszę koszulki ze śmiesznymi napisami lub z nazwą piwa, mam też kilka widocznych kolczyków. Nauczyciele żądają, żebym je usunęła, gdy jestem na terenie szkoły i grożą obniżeniem oceny zachowania. Raz zostałam nawet wyproszona z klasy. Jestem już dorosła i wydaje mi się, że mam prawo do własnego stylu ubierania się – pisze pani Marlena. – Czy przepisy pozwalają na takie traktowanie mnie?
Nawet dorosły uczeń ma obowiązki wynikające z tego, że należy do społeczności szkolnej. Koszulka z nadrukowanym logo firmy produkującej piwo lub inny alkohol nie jest najwłaściwszym ubraniem do szkoły, ponieważ reklamuje używki. Podobnie, gdy napisy na niej są wprawdzie śmieszne, ale kontrowersyjne.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
