Lekcje w szkołach do skrócenia? Dyrektorzy chcą odchudzenia podstawy programowej

Niebawem czasu może być jeszcze mniej. Anna Zalewska, była minister edukacji, uważa, że lekcje należy skrócić z 45 minut do 30 minut
szkołaShutterStock
7 września 2020

Po pierwszym tygodniu nauki dyrektorzy szkół nie mają wątpliwości: trzeba wreszcie odchudzić podstawę programową. Przekonują, że przy obecnym reżimie sanitarnym nie jest możliwe zrealizowanie całego materiału.

Postulat dotyczący zmiany podstawy podnoszony był w czasie zdalnego kształcenia, które w wielu przypadkach było fikcją. Powrót do szkół nie spowodował jednak znaczącej poprawy w tym zakresie. Nauka wciąż nie odbywa się w normalnych warunkach. W efekcie uczniowie mogą przystąpić do egzaminów zewnętrznych – maturalnych czy na koniec ósmej klasy – z dużymi brakami w wiedzy. Z kolei egzaminatorzy, którzy przygotowują pytania, nie kierują się stopniem zrealizowanego materiału, a jedynie podstawą programową określoną przez resort edukacji w rozporządzeniu z 14 lutego 2017 r. w sprawie podstawy programowej... (Dz.U. z 2017 r. poz. 356 ze zm.).

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.