„Lex szarlatan” coraz bliżej. Senat zdecydował w sprawie walki z groźnymi terapiami

Adam Bodnar
Senat za poprawkami do ustawy o prawach pacjenta, tzw. lex szarlatanPAP / Albert Zawada
wczoraj, 21:18

Senat przyjął w środę poprawki do ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, określanej jako tzw. „lex szarlatan”. Nowe przepisy mają ograniczyć dostępność w przestrzeni publicznej i w internecie usług mogących zagrażać zdrowiu lub życiu, a oferowanych bez potwierdzenia w aktualnej wiedzy medycznej.

Rzecznik Praw Pacjenta z nowymi uprawnieniami. Będą ostrzeżenia i wysokie kary

Ustawę wraz z poprawkami poparło 62 senatorów, 6 było przeciw, 17 wstrzymało się od głosu.

Przygotowana przez resort zdrowia we współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta (RPP) regulacja zakłada, że rzecznik mógłby wydawać ostrzeżenia publiczne, jeżeli strona postępowania dopuści się praktyki, która może zagrażać pacjentom. Zyska także prawo do wydawania decyzji tymczasowych, zobowiązujących podmioty do natychmiastowego zaprzestania określonych działań lub zaniechań jeszcze przed zakończeniem postępowania.

Rzecznik będzie mógł też żądać wszczęcia i brać udział w postępowaniach cywilnych dotyczących praw pacjenta na takich samych prawach, jakie przysługują prokuratorowi.

Resort zdrowia w porozumieniu z RPP przewidział także wysokie kary finansowe. Za naruszanie zbiorowych praw pacjentów będzie grozić kara do 1 mln zł, a za brak współpracy z rzecznikiem – do 100 tys. zł. Sankcje te będą obowiązywały także wtedy, gdy działalność zostanie zakończona tuż przed wydaniem decyzji.

„Lex szarlatan” zakazuje pseudomedycyny. Nowe zasady dla usług zdrowotnych

Ustawa wprowadza zakaz stosowania praktyk pseudomedycznych, zdefiniowanych jako udzielanie świadczeń zdrowotnych, które stwarzają ryzyko uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia albo śmierci człowieka przez osobę niewykonującą zawodu medycznego; oferowania lub stosowania metod diagnostycznych lub leczniczych niebędących świadczeniem zdrowotnym, w przypadku których wprowadza się pacjenta w błąd, że posiadają one właściwości świadczenia zdrowotnego. Regulacja wprowadza również zakaz stosowania praktyk pseudomedycznych w zakresie diagnostyki lub leczenia małoletnich, chorób onkologicznych, ciężkich nieuleczalnych chorób lub zaburzeń psychicznych.

Po wejściu ustawy w życie żaden podmiot nie będzie mógł udzielać świadczeń zdrowotnych bez oficjalnego wpisu do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą i podejmować takich działań w celu korzyści majątkowej lub osobistej.

Ustawa reguluje także kwestie ziołolecznictwa - chodzi o oddzielenie legalnej, bezpiecznej i stosowanej od wieków fitoterapii, która często stanowi wsparcie tradycyjnego leczenia, od niebezpiecznego znachorstwa.

Regulacje już na etapie konsultacji społecznych wzbudzały emocje, głównie wśród stowarzyszeń zrzeszających zielarzy, akupunkturzystów, homeopatów i salony kosmetyczne.

Uwagi do projektu zgłosiło wiele dużych instytucji i organizacji, w tym m.in. Naczelna Rada Lekarska, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Polska Izba Ubezpieczeń, związki zawodowe, fundacje pacjentów, stowarzyszenia producentów suplementów i izby gospodarcze. Łącznie było to niemal 5 tys. uwag.

Poprawki izby wyższej są autorstwa senackiego biura legislacyjnego i nie zmieniają merytorycznego sensu ustawy. Mają charakter legislacyjny i redakcyjny. Zostaną one w kolejnym kroku rozpatrzone przez Sejm. (PAP)

iżu/ kcz/

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.