Ustalenie, że podpisy rodziców pod pismem do starosty w sprawie konfliktowej matematyczki zostały sfałszowane przez uczniów, nie oznacza, że sporządzona opinia pracy zatrudnionej była nierzetelna – orzekł Sąd Najwyższy.
Nauczycielka matematyki pracowała w zespole szkół od września 1993 r. Uczniowie skarżyli się, że prowadzi zajęcia w sposób niezrozumiały i nieefektywny. Rodzice pytali o możliwość zmiany nauczyciela i denerwowali się, że muszą płacić za korepetycje, bo dzieci nie rozumieją tego, co mówi do nich matematyczka. To nie koniec zastrzeżeń do nauczycielki. Nie odnotowywała ona na bieżąco obecności uczniów w dzienniku elektronicznym. Spóźniała się na lekcje, nie angażowała się w pracę szkoły. Jej komunikacja z innymi nauczycielami była zaburzona, a współpraca z dyrektorem się nie układała.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.