Z powodu trwającej epidemii nie tylko w gospodarce, lecz także w sektorze budżetowym upowszechniła się praca zdalna. Pojawił się jednocześnie dylemat, jaki wpływ na wynagrodzenie chorobowe i zasiłek ma wykonywanie w tej formie obowiązków zawodowych podczas kwarantanny
Rząd postanowił, że od 3 listopada do 4 grudnia 2020 r. pracownicy i kierownicy urzędów administracji publicznej i ich jednostek organizacyjnych pracują zdalnie. Sytuacja epidemiczna jest tak dynamiczna, że należy się spodziewać przedłużenia okresu wykonywania zadań służbowych w ten sposób. Do tego coraz więcej osób kierowanych jest na kwarantannę (przebywa na niej ponad 400 tys. osób). Wśród nich są też urzędnicy. Odosobnienie to nie oznacza, że pracownik jest niezdolny do pracy. Przeciwnie, na kwarantannę kierowane są osoby zdrowe, które były tylko narażone na chorobę zakaźną, tj. miały styczność z zarażonym SARS-CoV-2. Absencja w pracy pracownika poddanego kwarantannie jest traktowana jako usprawiedliwiona nieobecność związana z niemożnością jej wykonywania. Wobec tego w tym czasie zatrudnionemu przysługuje wynagrodzenie chorobowe albo zasiłek chorobowy, które wypłaca się za wszystkie dni kalendarzowe w czasie takiej nieobecności. Sęk w tym, że kwota tych świadczeń nie pokrywa się z wysokością pensji wypłacanej co miesiąc urzędnikowi. Korzystne dla niego ze względów finansowych może być zatem wykonywanie zadań podczas kwarantanny. Obecnie w czasie, gdy prawie cała administracja pracuje zdalnie, odżywa pytanie, czy urzędnik może na kwarantannie pracować na odległość.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.