Jak wypłacić z konta zmarłego niemal 200 tys. zł bez postępowania spadkowego? Prosty i legalny trik bankowy, dzięki któremu pieniądze masz od ręki

Mężczyzna robiący przelew na laptopie
Dzięki dyspozycji wkładem na wypadek śmierci można wypłacić pieniądze z konta zmarłego bez postępowania spadkowegoShutterstock
17 maja, 18:18

Śmierć bliskiego to początek bolesnych formalności. Jedną z nich bywa walka o zablokowane na koncie oszczędności. Mało kto wie, że nie trzeba czekać na wyrok sądu ani biegać po notariuszach. Istnieje w pełni legalny mechanizm bankowy, który pozwala ominąć postępowanie spadkowe i wypłacić pieniądze niemal od ręki. Klucz do odzyskania środków tkwi w formalności, którą można załatwić w kilka minut.

Legalna droga na skróty. Jak ominąć sąd i notariusza po stracie krewnego?

Śmierć posiadacza rachunku bankowego uruchamia procedury, które dla wielu rodzin są zaskoczeniem. Dostęp do konta zostaje wtedy automatycznie zablokowany, a – co dla niektórych może być szokiem - wszelkie pełnomocnictwa udzielone wcześniej innym osobom tracą ważność. W praktyce oznacza to, że nawet bliscy nie mogą już swobodnie dysponować pieniędzmi, mimo że zmarły za życia wyraził na to zgodę.

Zgromadzone przez właściciela rachunku bankowego oszczędności co do zasady wchodzą w skład spadku. Trafiają więc do tzw. masy spadkowej i mogą zostać wypłacone dopiero po przeprowadzeniu formalności – czyli po uzyskaniu sądowego potwierdzenia nabycia spadku albo przedstawienia aktu poświadczenia dziedziczenia sporządzonego u notariusza. Istnieje jednak rozwiązanie, które pozwala ominąć część tych procedur.

Dyspozycja na wypadek śmierci – wyjątek od zasad dziedziczenia

Przepisy przewidują szczególny mechanizm, dzięki któremu właściciel rachunku może za życia wskazać osoby uprawnione do otrzymania określonej kwoty po jego śmierci. To tzw. dyspozycja wkładem na wypadek śmierci, która została uregulowana w przepisach prawa bankowego.

Jak to wygląda w praktyce? Jeszcze za życia można złożyć w banku pisemne polecenie wypłaty części środków konkretnym osobom po śmierci właściciela konta – bez konieczności przechodzenia przez standardowe postępowanie spadkowe.

Pieniądze nie dla każdego. Komu bank bez problemu wypłaci gotówkę?

Należy jednak mieć na względzie, że nie ma tu pełnej swobody wyboru osób, do których trafią pieniądze. Ustawodawca określił krąg osób, które mogą zostać wskazane w dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. Są to wyłącznie członkowie najbliższej rodziny, m.in.:

  • małżonek,
  • dzieci i inni zstępni (wnuki, prawnuki),
  • rodzice i dalsi wstępni,
  • rodzeństwo.

Nie ma możliwości przekazania w ten sposób środków osobom spoza rodziny. Przykładowo dostępu do środków nie będzie miał konkubent zmarłego.

Genialny mechanizm. Te środki trafiają do wskazanej osoby z pominięciem spadkobierców

Co ważne, pieniądze wypłacone w ramach dyspozycji wkładem na wypadek śmierci nie wchodzą do spadku. Dlaczego jest to istotne? Ponieważ oznacza to, że tak wypłacone pieniądze nie są uwzględniane w postępowaniu spadkowym i trafiają bezpośrednio do wskazanych osób.

Ważne

Uwaga! Beneficjenci muszą pamiętać o obowiązku podatkowym.

Jest limit. Wiemy, ile maksymalnie możesz podjąć z konta

Przepisy wprowadzają jeszcze jedno ograniczenie – dotyczy ono wysokości kwoty, jaką można wypłacić w ten sposób. Maksymalna suma (bez względu na liczbę dyspozycji) nie może przekroczyć równowartości dwudziestokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, jakie zostało ogłoszone przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) z miesiąca poprzedzającego śmierć właściciela konta. Aktualnie jest to niemal 200 tys. zł.

Jeśli środki na rachunku mieszczą się w ustawowym limicie, uprawnione osoby mogą otrzymać całość wskazanej kwoty. „Jeżeli posiadacz rachunku wydał więcej niż jedną dyspozycję wkładem na wypadek śmierci, a łączna suma dyspozycji przekracza limit, dyspozycja wydana później ma pierwszeństwo przed dyspozycją wydaną wcześniej” (art. 56 ust. 4 ustawy Prawo bankowe).

Decyzję można zmienić w minutę. Właściciel ma pełną kontrolę nad gotówką do samego końca

Dyspozycja jest decyzją odwracalną. Właściciel konta może ją w każdej chwili zmienić lub całkowicie odwołać. Może też aktualizować dane osób uprawnionych albo zmieniać proporcje, w jakich mają otrzymać środki. To rozwiązanie pozwala więc uporządkować sprawy finansowe jeszcze za życia i ograniczyć ryzyko sporów po śmierci – choć działa tylko w ściśle określonych granicach prawnych.

Zobacz także: Notarialne testamenty coraz bardziej popularne

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.