Oszczędności, które spadkodawca zgromadził na swoim rachunku mogą po jego śmierci stać się źródłem konfliktu w rodzinie. Poza tym, w momencie, gdy bank dowie się o zgonie, blokuje środki do chwili rozstrzygnięcia kwestii dziedziczenia. Sprawy spadkowe tymczasem mogą przeciągać się miesiącami, a nawet latami. Co w sytuacji, gdy pieniądze zmarłego są potrzebne natychmiast, np. na pokrycie kosztów pogrzebu? Na taki scenariusz warto przygotować się wcześniej i złożyć dyspozycję wkładem na wypadek śmierci.
Zapis na wypadek śmierci to bardzo użyteczne rozwiązanie, o którym powinien pomyśleć każdy właściciel rachunku bankowego. Osoby, które wydają taką dyspozycję, mają pewność, że po ich śmierci pieniądze zgromadzone na koncie zostaną niezwłocznie przekazane konkretnej osobie, jeszcze zanim dojdzie do podziału majątku. Oznacza to, że w takim przypadku środki nie wchodzą w skład masy spadkowej.
Jak złożyć dyspozycję na wypadek śmierci?
Dyspozycja może zostać wydana zarówno bankowi, jak i SKOK-owi. Jeśli spadkodawca ma kilka rachunków, musi wydać polecenie dla każdego z nich. Środki można rozdzielić między różne osoby, w różnych wysokościach. Składając dyspozycję wkładem na wypadek śmierci należy dopełnić pewnych formalności. W przeciwnym wypadku pieniądze nie zostaną wypłacone lub trafią do spadkobierców testamentowych lub ustawowych. Jakie wymogi muszą zostać spełnione?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.