Instytucja bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE) od lat jest przedmiotem dyskusji, rozważań Trybunału Konstytucyjnego i sądów powszechnych. Tym, co jednakże przesądza o wartości tej dyskusji i stanowisk, jest ich rzeczowość.
Rzeczowość rozumiana jako chłód osądu, oparcie na argumentach zakotwiczonych w prawie, logice i doświadczeniu, a nie erystycznie mnożone przykłady bez bezpośredniego związku, podbudowane emocją, jak ma to miejsce w obecnym stanie rzeczy, do którego przychodzi mi się odnieść, jako wywołanemu ad personam w publikacji Bogusława Kańskiego (DGP z 20 lutego 2015 r., „BTE. Ani uczciwy, ani tani, ani potrzebny”). Przedstawiam też kilka odniesień do polemiki Mariusza Korpalskiego (DGP z 27 lutego 2015 r. ,,Polska Rzeczpospolita Bankowa’’).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.