Autopromocja

Frankowicze, którzy stracili mieszkania, mają najgorzej [WYWIAD]

frank
- Prawo nie zawsze prowadzi do sprawiedliwych rozstrzygnięć. Tym bardziej jeśli mówimy o prostowaniu sytuacji sprzed kilkunastu lat - mówi Jerzy Pisuliński, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, kierownik Katedry Prawa Cywilnego na tym wydziale.ShutterStock
14 października 2019

- Prawo nie zawsze prowadzi do sprawiedliwych rozstrzygnięć. Tym bardziej jeśli mówimy o prostowaniu sytuacji sprzed kilkunastu lat - mówi Jerzy Pisuliński, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, kierownik Katedry Prawa Cywilnego na tym wydziale.

4342886-uf92c-pisulinski-20jerzy-20mm-20002-p.jpg
Prof. Jerzy Pisuliński, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, kierownik Katedry Prawa Cywilnego na tym wydziale fot. Marek Matusiak

Sytuacja takich osób jest bardzo trudna. Egzekucje komornicze najczęściej były dokonywane na podstawie bankowych tytułów egzekucyjnych (BTE), którym sąd nadawał tylko klauzulę wykonalności. Samo wznowienie postępowania klauzulowego jest bardzo dyskusyjne, skoro jest to postępowanie o pomocniczym charakterze. Nawet zakładając, że jest to możliwe to i tak można byłoby co najwyżej stwierdzić, że brak było podstaw do przeprowadzenia egzekucji w oparciu o BTE, gdyż nie było podstaw do jego wystawienia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.